15 września 2012

Sobotni poranek .

Hej (:
Muszę wam powiedzieć ,że ostatnio coś dziwnego się ze mną dzieje ... Gdy jestem w szkole lub spotykam się ze znajomymi ciągle się śmieje i z wszystkiego się cieszę a gdy już wracam do domu to mam takiego strasznego doła . Trochę tego nie rozumiem ,ale może to przez tą pogodę przez którą ostatnio nie mogę wyjść z łóżka ?
Nie wiem . Dzisiejszy dzień zapowiada nawet dobrze . O ile w ogóle plan wypali ... Mam nadzieje ,że się uda bo jak nie to będzie beznadziejnie . Jeszcze ta pogoda ... Gdy wstałam świeciło słońce , a teraz ? Nic nie widać oprócz chmur .Ale dobra już wam nie marudzę ! Przynajmniej śniadanie miałam dobre ;)


Przepraszam ,że ostatnio dodaję takie beznadziejne zdjęcia ,ale jak już wam wspominałam mam popsuty aparat ...

A co tam u was ? Mam nadzieje ,że nie łapiecie tak jak ja jesiennego doła ?;)

24 komentarze:

  1. ooj, pewnie to przez pogodę, też ostatnio mam jakieś wahania nastroju,
    tymczasem ja spędzam weekend w łóżku, z katarem, kaszlem, bólem gardła i gorączką, pozdrawiam i życzę aby plany wypaliły:)

    OdpowiedzUsuń
  2. też mam tą samą sytuacje , nie wiem co się dzieje, ale czuje się jakbym wchodząc do domu wchodząc do jakiejś ponurej krainy :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety łapiemy :< Widzę, że masz dokładnie tak jak ja ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. pogoda okropna, popsuła mi większość planów i na dodatek jestem chora :(
    ja też do niedawna miałam popsuty aparat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Donut,pycha! <3
    Ja też ostatnio czuję się troszkę rozleniwiona i ospała, to chyba przez tą koszmarną pogodę! ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. Powiem Ci, ze też mam chwilami tak jak Ty - że przy znajomych bawię się świetnie i tak dalej, a kiedy jestem sama w domu to taki dół. Może dlatego, że kiedy jest się samemu, ma się więcej czasu, żeby pomyśleć na tym wszystkim, przez co, nasze myślenie czasem jest skrajne i wymyślamy sobie jakieś rzeczy i niepotrzebnie się martwimy? Hm.
    A co do pogody to dno. -.- Szkoda, że nie może być odrobinę cieplej i to jeszcze w weekend, no ale cóż.
    Super blog, bardzo bardzo bardzo fajnie piszesz, podoba mi się. :)
    Będę obserwować. Mogę liczyć na to samo z Twojej strony? :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmmm te ciastko wygląda na prawdę pysznie! <3
    Zaraszam do śledzenia mnie http://leblogdesaly.blogspot.com/

    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ooooo widze ze nie jestesm sama ;D mam ochote coś rozwalic :D a donatem mozesz się podzielic, nie obrażę sie ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja niestety też złapalam takiego doła i nie chce mnie opuścić :<

    OdpowiedzUsuń
  10. Omnomnomn... :D
    Będzie dobrze z tym dołem.. Mnie dół łapie zwykle na 5-10 minut :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję ;** Też czasami tak mam, ale wtedy lubię posłuchać sobie muzyki/obejrzeć film i od razu robi mi się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie jeszcze nie ma doła.. może dlatego, że nie mam czasu na negatywne myślenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. też tak mam że jak wracam do domu to mam mega doła ... ale to przez siostrę -,-

    OdpowiedzUsuń
  14. też tak miałam w tamtym roku szkolnym ;/ okropne uczucie..

    OdpowiedzUsuń