Cześć , dziś trochę inna notka . Czas na odrobinę moich refleksji , bardzo dawno nie pisałam tu takich notek . Chyba czas to zmienić , pamiętam jak pomagało mi to że wylewałam tu moje myśli . Od dawna zastanawiam się nad wszystkim co mnie otacza . Myślę o tym że chciałabym żeby ten czas tak nie pędził , że jak dla mnie ten świat leci za szybko . Nikt już nie myśli o dzisiejszym dniu , wszyscy martwią się co będzie jutro . Ale co jeśli jutra ma nie być ? Co jeśli będziemy żałować że nie cieszyliśmy się z tych małych rzeczy ? Mam takie momenty gdy leże w łóżku , na zegarku już dawno po 00:00 a ja leże , gapiąc się w sufit z lecącymi łzami z oczu . Tak po prostu leżę i biję się ze swoimi myślami . Mimo że mam zaledwie 15 lat czuję że to wszystko mnie przerasta , że nie chce być tak stara ( jak piętnastolatka może czuć się staro ?! ) , że już tak mało zostało mi tego mojego dzieciństwa . Boję się przyszłości , boję się że kiedyś wstanę , spojrzę w lustro i będę miała żal do siebie bo nie zrobiłam tego co chciałam i zmarnowałam tyle czasu . Boje się tak wielu rzeczy , tęsknie za tymi chwilami które już nie wrócą . Co bym zrobiła gdybym mogła porozmawiać z dawną mną ? Powiedziałabym sobie zeby cieszyła się z tego co ma i żeby nie spieszyła się tak do przyszłości bo nie ma po co , chciałabym żeby cieszyła się każdym kolejnym dniem zamiast wyczekiwać swojej dorosłości .

Dziękuję tym wszystkim osobom które przeczytały choć połowę . Czuję że za każdym razem gdy piszę takie notki , jesteście mi bliżsi i że w końcu mogę komuś powiedzieć co czuję . Buziaki kochani :*